Kultura   »   Film   »   "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" - dlaczego warto iść do kina?

Film

rss

"Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" - dlaczego warto iść do kina?

2015.12.17//  D. Jędrzejewska
Już jutro polska premiera filmu „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”. Gorąco oczekiwana część sagi w pierwszej kolejności trafiła na ekrany w Los Angeles i Sydney. Wczoraj miała miejsce wielka londyńska premiera. Bilety na pokazy przedpremierowe rozchodziły się jak świeże bułeczki już od dawna, bijąc kolejne rekordy. I z pewnością na tych rekordach się nie skończy. Pierwsze recenzje filmu są budujące. Atmosfera oczekiwania sięga apogeum. A ty? Czy masz już zarezerwowany bilet?
Powrót „Gwiezdnych wojen” to wielkie święto kina rozrywkowego
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?

Nie każdy zdaje sobie sprawę, ale gdy w 1977 roku „Gwiezdne wojny” wchodziły na ekrany po raz pierwszy, mieliśmy do czynienia ze swoistym fenomenem. Nikt nie wierzył, że ten film ma szansę zdobyć popularność. Kino science-fiction dopiero raczkowało. Upchnięte na margines kinematografii raczej jako barwna ciekawostka i nisza, nie potrafiło podbić masowych gustów.
W sukces swojej produkcji nie wierzyło nawet studio FOX, które nieopatrznie oddało George’owi Lucasowi prawa do stworzenia kontynuacji filmu i do wszystkich jego postaci. I wtedy wydarzyła się rzecz zupełnie nieoczekiwana. „Star Warsy” podbiły gusta masowej publiki. Dlaczego akurat ten film? To nie tylko zasługa barwnego świata, pomysłowości i drobiazgowości opowieści. Niesamowita, niecodzienna przygoda – to największy kapitał filmu, który dzięki wykorzystaniu wszystkich najlepszych schematów zaczerpniętych z kina rozrywkowego, potrafił przykuć uwagę, zainteresować i faktycznie wciągnąć w zupełnie nierealny świat.
Najlepszy moment z możliwych
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?

Po jakimś czasie konwencja „Gwiezdnych wojen” zupełnie się wypaliła, czego najdobitniejszym świadectwem jest „druga” trylogia, którą Lucas próbował wskrzesić lubianą opowieść. Nie udało się – kolejne filmy Lucasa nie zdołały doścignąć swojego pierwowzoru. Dzisiaj jednak „Gwiezdne wojny” ponownie wracają. I robią to w najlepszym z możliwych momencie. To dzisiaj spektakularne kino science-fiction przeżywa gigantyczny rozkwit, będąc jednocześnie coraz mniej „głupkowate”, a coraz bardziej wymagające i poważne. To dzisiaj też obserwujemy wciąż rozprzestrzeniającą się modę na vintage, to co stare, na odświeżanie i oldschool. Kino nie chce już prześcigać samo siebie. Woli zwrócić się ku przeszłości – wykorzystać współczesne bajeczne środki, a jednocześnie czerpać z dobrych wzorców sprzed lat.
Dlatego teraz we współczesnym kinie ważniejsza od wybuchów i spektakularności (które oczywiście wciąż są jednym z głównych składników kina rozrywkowego) jest dobra historia, przygoda i poczucie humoru. I tego oczekujemy od nowych „Gwiezdnych wojen” – świetnego widowiska, które nie tylko pobudzi nas wizualnie, ale przypomni, jak było kiedyś, i to nie tylko za sprawą powrotu Harrisona Forda czy Carrie Fisher. Można więcej powiedzieć, że jutrzejsza premiera filmu to wielki triumf i święto kina.
Będzie dobrze?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?
?Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy? ? dlaczego warto iść do kina?

Za kamerą „Gwiezdnych wojen: Przebudzenia mocy” stanął J.J. Abrams, czyli facet, do którego mamy spore zaufanie. To on zdołał wskrzesić „Star Treka”, udowodnił, że potrafi kręcić świetne filmu przygodowe („Super 8”) i że ma rewelacyjne pomysły (to przecież on stworzył kultowych „Zagubionych”).  Pierwsze recenzje wskazują na to, że Abrams odwalił kawał dobrej roboty. Da się bowiem wyczuć recenzencki entuzjazm. Są wśród krytyków nawet tacy szaleńcy, którzy utrzymują, że „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy” to najlepsza część cyklu. W takim razie to trzeba zobaczyć na dużym ekranie. Choćby z ciekawości, ale też z wcale nie cichą nadzieją na dobrą zabawę.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Artemis Fowl - klip z planu



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
"Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" - dlaczego warto iść do kina?

Newsletter

Newsletter

W dziale Gry

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Lifestyle

W dziale High-Tech

W dziale Extreme

W dziale Sport

  • Często można usłyszeć, czy też przeczytać zdanie, że z tzw. dopingu korzysta wielu sportowców...

W dziale Motoryzacja



Do góry  //  Kultura   »   Film   »   "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" - dlaczego warto iść do kina?