Kultura   »   Film   »   "Blade Runner" - kultowa książka a kultowy film

Film

rss

"Blade Runner" - kultowa książka a kultowy film

2011.11.14//  D. Jędrzejewska
W światku filmowym zawrzało, kiedy Ridley Scott ogłosił, że w najbliższych latach ma powstać sequel jednego z najbardziej kultowych filmów SF – „Blade Runnera”. Co prawda, na razie nie ujawniono zbyt wielu szczegółów na temat nowej produkcji, ale w wywiadzie dla „Wall Street Journal” reżyser ujawnił, że w obsadzie nie znajdzie się żaden z aktorów występujących w pierwotnym „Łowcy Androidów”. Podobno zabraknie nawet postaci Ricka Deckarda – głównego bohatera zarówno książki Philipa Dicka (na podstawie której nakręcono adaptację), jak i filmu. Do 2013 roku Ridley Scott ma wybrać scenarzystę i aktorów do nowego obrazu.
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film

Jako że temat jest ostatnio bardzo popularny, wiele się mówi zarówno o powstającym filmie, jak i o samej książce Philipa K. Dicka (wydawnictwo Rebis wznowiło ostatnio kilka największych dzieł amerykańskiego pisarza, w planach jest także wydanie kolejnych). Wykorzystując koniunkturę, opowiemy trochę o wspólnych cechach i różnicach, pomiędzy literackim pierwowzorem, a kultowym filmem Ridleya Scotta, który przez wielu uważany jest dzisiaj za jeden z najwybitniejszych obrazów science-fiction w historii kina.
Książka nosi tytuł „Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?” i wiadomo, że został przez producentów filmu zmieniony w celach komercyjnych. „Blade Runner” (w polskiej wersji mamy „Łowcę androidów”) brzmi bardziej przystępnie i nowocześnie, choć należy przyznać, że jest tytułem trafionym. Fabuła opowiada o świecie przyszłości po wielkiej wojnie, która mocno nadszarpnęła liczebność ludzkiej populacji. I tutaj pierwsza znaczna różnica, bo w filmie planeta jest przeludniona. Głównym bohaterem jest Rick Deckard, czyli właśnie „łowca androidów”, który na zlecenie rządu eksterminuje humanoidalne roboty, które wymknęły się swoim twórcom spod kontroli i przestały im być posłuszne. Problem zaczyna się w momencie, kiedy Deckarda zaczynają dopadać wątpliwości, czy aby na pewno postępuje słusznie.
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film

W filmie z 1982 roku Deckarda gra Harrison Ford i z pewnością jest silnym punktem całej obsady. Główną rolę kobiecą (Pris) powierzono Daryl Hannah (znaną choćby z dwóch części „Kill Billa” Quentina Tarantino), która w roli androida-kobiety sprawiła się bardzo przekonująco. Bodaj jeszcze lepiej wypadł Rutger Hauer, jako demoniczny Roy Batty – przywódca i najgroźniejszy spośród modeli Nexus 6, na które poluje Deckard. Finałowa scena na dachu, w której zwraca się do Deckarda w strugach płynącego deszczu, niesie w sobie ogromny ładunek emocjonalny, połączony z niesamowitym klimatem niepewności, jaki odmalował zarówno Dick, jak i Scott. „I've seen things you people wouldn't believe” – powie Roy Batty; „Widziałem rzeczy, w które wy, ludzie, nie dalibyście wiary”...
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film

To właśnie zakończenie najbardziej rozmija się fabularnie z książkowym pierwowzorem. Choć wątki fabularne są w filmie poprowadzone inaczej, gdzie nie bez znaczenia są walory komercyjne utworu (oprócz aktorów, świetne – choć uzyskane prostymi środkami – efekty specjalne czy subtelna muzyka Vangelisa), to warto zwrócić uwagę na przesłanie, które w jednym i w drugim dziele ma niewątpliwie wiele wspólnych punktów. Najważniejszym staje się tutaj pytanie o ramy ludzkiego człowieczeństwa.
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film
?Blade runner? ? kultowa książka a kultowy film

Wielbiciele twórczości kalifornijskiego pisarza mieli na temat filmu bardzo ambiwalentne opinie. Początkowo krytyka uznała go nawet za „komercyjną wpadkę Ridleya Scotta”. Z czasem jednak odkryto jego niewątpliwe wartości, po czym stał się jednym z najczęściej oglądanych i komentowanych dzieł filmowej SF. Polecamy przeczytać książkę Dicka, później obejrzeć film Ridleya Scotta i wyrobić sobie własne zdanie. Naprawdę warto.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Artemis Fowl - klip z planu



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
"Blade Runner" - kultowa książka a kultowy film

Newsletter

Newsletter

W dziale Lifestyle

W dziale Motoryzacja

W dziale High-Tech

W dziale Sport

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Extreme

W dziale Gry



Do góry  //  Kultura   »   Film   »   "Blade Runner" - kultowa książka a kultowy film